Pa?stwo regulatorem cen rynku nieruchomo?ci
Na konferencji prasowej 26 wrze?nia minister budownictwa Miros?aw Barszcz przedstawi? rozporz?dzenie zmieniaj?ce maksymalne stawki taksy notarialnej za czynno?ci zwi?zane z zakupem mieszka?, dom?w oraz dzia?ek budowlanych.
W rozporz?dzeniu zmieniaj?cym maksymalne stawki taksy notarialnej przewidziano obni?enie wysoko?ci maksymalnych stawek op?aty za us?ugi notarialne we wszystkich kategoriach spraw, kt?rych warto?? przedmiotu przewy?sza 60 000 z?. Najcz??ciej dokonywane czynno?ci zwi?zane z obrotem nieruchomo?ciami notariusz b?dzie m?g? pobiera? jedynie po?ow? stawki maksymalnej. Us?ugi obj?te tym przepisem to:
1. umowa darowizny lokalu mieszkalnego stanowi?cego odr?bn? w?asno??, je?eli umowa zawierana jest pomi?dzy osobami bliskimi (nale??cymi do I grupy podatkowej)
2. umowa sprzeda?y lokalu mieszkalnego stanowi?cego odr?bn? w?asno?? lub jednorodzinnego budynku mieszkalnego
3. umowa sprzeda?y dzia?ki budowlanej
4. ustanowienie odr?bnej w?asno?ci lokalu
Obni?enie maksymalnych stawek taksy notarialnej stanowi? b?dzie - wed?ug s??w ministra - jeden z element?w przyspieszenia tempa rozwoju mieszkaniowego Zapowiadane zmiany prowadz? bowiem do obni?enia koszt?w zwi?zanych z zakupem mieszkania oraz nieruchomo?ci budowlanych.
Na konferecji tej zosta? r?wnie? zapowiedziany rz?dowy projekt wspierania budownictwa mieszkaniowego.
Jednym z element?w tego programu, na kt?ry minister Barszcz k?ad? bardzo mocny nacisk, jest plan zmniejszenia stawek prowizji po?rednik?w w obrocie nieruchomo?ciami.
I o ile obni?enie maksymalnych stawek taksy notarialnej jest pomys?em zrozumia?ym i jak najbardziej godnym poparcia, o tyle odg?rne ograniczanie stawek wynagrodzenia uczestnika gospodarki wolnorynkowej - a takim jest po?rednik w obrocie nieruchomo?ciami - jest pomys?em co najmniej w?tpliwym.
Po pierwsze, prowizja (jakkolwiek brzydko by si? to s?owo nie kojarzy?o) jest wynagrodzeniem po?rednika za wykonan? przez niego prac?. I to po?rednik, tak samo jak w?a?ciciel piekarni czy producent koronkowych r?kawiczek, ustala cen? za swoje us?ugi. Je?li jego cena b?dzie uznana za zbyt wysok?, to klienci p?jd? do innego po?rednika, lub w ostatecznej mo?liwo?ci w og?le przestan? korzysta? z us?ug agencji nieruchomo?ci.
Po drugie, jak? podstaw? do wylicze? maksymalnej stawki za po?rednictwo zamierza przyj?? ministerstwo?
Nawet przyjmuj?c zasad?, i? cena to koszta wytworzenia i odg?rnie ustalony procent mar?y (kt?r? to zreszt? teori? obali? w swoim czasie Milton Friedman), to w tym przypadku ta teoria nie jest tu mo?liwa do zastosowania, gdy? w ka?dym przypadku koszta po?rednictwa s? r??ne i nie spos?b jest je okre?li? ustaw? lub rozporz?dzeniem.
Po trzecie, minister Barszcz twierdzi?, ?e prowizje po?rednik?w s? do siebie zbyt zbli?one i wprowadzenie g?rnej granicy wysoko?ci prowizji zmotywuje ich do wi?kszej konkurencji cenowej. Twierdzenie to jest tak pi?kne, jak nieprawdziwe. Je?eli teraz, w czasach jeszcze w pe?ni wolnego rynku po?rednictwa nieruchomo?ci, po?rednicy nie s? zbyt skorzy do konkurowania cen?, to tym bardziej nie b?d? tego robi?, kiedy zostanie ustalona g?rna granica ich zarobk?w. Wystarczy zreszt? spojrze? na warszawski (i nie tylko) rynek us?ug taks?wkowych. W wi?kszo?ci polskich miast w?adze wprowadzi?y g?rn? granic? ceny za 1 km. I oko?o 95% taks?wkarzy jako swoj? cen? przyj??o w?a?nie t? granic?.
Do wywo?ania konkurencji cenowej mi?dzy po?rednikami niezb?dne jest przede wszystkim zwi?kszenie dost?pno?ci, czyli otwarcie rynku - co przynajmniej w cz??ci zapewnia nowelizacja ustawy o gospodarce nieruchomo?ciami, likwiduj?ca obowi?zek egzaminacyjny dla os?b spe?niaj?cych okre?lone warunki. Oczywi?cie wywo?anie obni?ki cen w ten spos?b ma swoje gorsze strony, czyli statystyczne pogorszenie jako?ci ?wiadczonych us?ug. A w tym przypadku pomys? ministra jest jeszcze bardziej nietrafiony, gdy? uniemo?liwia skuteczn? konkurencj? po?rednik?w odpowiednio przygotowanych merytorycznie do prowadzenia tak odpowiedzialnej dzia?alno?ci z po?rednikami gorszymi, ?wiadcz?cymi us?ugi ni?szej jako?ci, ograniczaj?cymi si? jedynie do przedstawienia klientowi kilku ofert. Wiadomym jest, ?e ta druga grupa po?rednik?w zaoferuje klientom stawki prowizyjne ni?sze, ni? po?rednicy profesjonalni w pe?nym tego s?owa znaczeniu.
Gospodarka wolnorynkowa jest bezliosna - us?ugi najwy?szej jako?ci musza by? dro?sze ni? te o ni?szej jako?ci. Dopiero w tym przypadku klient ma wyb?r - czy wybra? towar lub us?ug? ta?sz?, ale gorsz?, czy te? zap?aci? wy?sz? cen?, ale ze ?wiadom?ci?, i? uzyskuje si? us?ug? najwy?szej jako?ci.
Niestety, wej?cie w ?ycie projektu ministra Barszcza - kt?ry trzeba przyzna?, jest chwytliwy i w okresie kampanii wyborczej mo?e przysporzy? g?os?w jego partii, bo kt?? nie chcia?by p?aci? mniej - skutecznie zablokuje prawdziw? konkurencj? na rynku po?rednictwa w obrocie nieruchomo?ciami.